Portugalia, dzień 14 - ostatni
W dniu dzisiejszym, tuż po śniadaniu, uzyskaliśmy Certyfikaty potwierdzające nasz udział w projekcie, którego celem było m.in rozwijanie umiejętności językowych, przedmiotowych oraz poznanie kultury kraju leżącego na południowo - zachodnim skraju kontynentu europejskiego.
Ruszamy w drogę powrotną.
Zostajemy ze wspomnieniami portugalskiej gościnności, pięknych plaż, malowniczych krajobrazów i gwarnych miasteczek.
Kto wie, może ktoś z nas przybędzie jeszcze kiedyś do Portugalli, jednak teraz stęsknieni za najbliższymi ( i kuchnią każdej mamusi) mówimy ADEUS.
P.S. Figueira da Foz płacze deszczem z powodu utraty naszego towarzystwa

Portugalia, dzień 13.
Zbliża się koniec pobytu uczniów naszej szkoły w Figueira da Foz, więc dzisiejsze zajęcia edukacyjne były ostatnimi.
Dały naszym uczniom możliwość doskonalenia umiejętności współpracy, czytania mapy oraz orientacji w terenie. Rozległy teren ESCOLA E.B. 2° 3° CICLOS DR. JOÃO DE BARROS pozwala na zorganizowanie aktywności przypominającej harcerską grę - podchody.
Rozwijanie zdolności artystycznych, kreatywności i umiejętności z zakresu Informatyki naszym uczniom zapewnił professor Sergio, nauczyciel sztuki i zajęć informatycznych. Przygotowane samodzielnie przez uczniów projekty z wykorzystaniem aplikacji Tinkercad zostały następnie zmaterializowane za pomocą drukarki 3D.
Był też czas na rozmowy z poznanymi tutaj kolegami i koleżankami, a chłopcy rozegrali jeszcze ostatni mecz w koszykówkę.
Popołudnie to czas, który przeznaczyliśmy na ostatni spacer po okolicy, a także zakup pamiątek z tego ciekawego turystycznie kraju.
Portugalia, dzień 12.
Środa upłynęła tutaj w Figueira da Foz w świecie kultury i nauki.
Wraz z uczniami szkoły goszczącej udaliśmy się do placówki, która funkcjonuje podobnie jak nasz SAPiK.
Mogliśmy podziwiać sztukę oraz wziąć udział w Konferencji zorganizowanej przez lokalnych działaczy międzynarodowej organizacji Rotary Club, której credo brzmi: ”Służba na rzecz innych ponad własną korzyść."
Stowarzyszenia zrzeszone w Rotary Club w wielu krajach od ponad 50 lat działają wspólnie w walce o pokój, zwalczają analfabetyzm, ubóstwo, pomagają ludziom uzyskać dostęp do czystej wody i warunków sanitarnych, a także walczą z chorobami.
Ochrona naszej planety i jej zasobów jest najnowszym celem działalności podejmowanej przez zaangażowanych w lokalnych stowarzyszeniach Rotary Club.
Dzięki dzisiejszemu spotkaniu młodzi ludzie poszerzyli swoją wiedzę z zakresu historii regionu, geografii oraz profilaktyki.
Mieli też okazję do uzyskania informacji zawodoznawczych. W związku z położeniem geograficznym, korzystając z daru natury, jakim jest Ocean Atlantycki i rzeka Mondego, zatrudnienie znajdą w Portugalii nie tylko rybacy, ale również badacze morscy, biolodzy oraz wszystkie zawody wchodzące w skład załogi statku, floty handlowej oraz sportu i rekreacji wodnej.
W czasie tej konferencji podkreślono, jak duże znaczenie w życiu Portugalczyków, handlu lokalnym i międzynarodowym oraz turystyce odgrywa funkcjonowanie nad Oceanem.
Wskazano istotę współodpowiedzialności za ochronę ludzi, towarów i ekosystemu.
Spotkanie wykorzystano również do przypomnienia dzieciom i młodzieży zasad bezpieczeństwa nad wodą.
Portugalia, dzień 11.
Nasz kolejny dzień w Figueira da Foz niestety nie przywitał nas słoneczną pogodą. Mimo to ruchu na świeżym powietrzu i wrażeń naszym uczniom nie zabrakło
Przedpołudnie spędziliśmy na odkrywaniu obszaru rzecznego Mondego z wody
Dzięki instruktorom z tutejszego Klubu Wioślarskiego Naval Remo poznaliśmy różne rodzaje kajaków, rozgrzaliśmy się i opanowaliśmy technikę pływania
Dla niektórych uczniów było to pierwsze doświadczenie samodzielnego pływania łodzią tego typu, więc wszyscy zasługują na uznanie
Po południu szkoła przyszła do nas
Siedząc na wygodnej kanapie naszego apartamentu otrzymaliśmy solidną porcję wiedzy na temat systemu edukacyjnego w Portugalii
Mieliśmy też sporą dawkę ćwiczeń do utrwalenia słówek i podstawowych zwrotów w języku portugalskim
Wieczorny spacer był czystą przyjemnością, gdyż słońce pojawiło się ponownie jeszcze w porze obiadowej i podniosło temperaturę powietrza
Portugalia, dzień 10.
Drugi tydzień w Figueira da Foz rozpoczęliśmy udziałem w zajęciach szkolnych.
Jak wiadomo sport, to najlepszy sposób na integrację, więc od tego zaczęliśmy.
W mieszanych drużynach rozegrany został mecz piłki siatkowej.
Po przerwie spędziliśmy czas na zajęciach artystycznych.
Pierwszym z tematów był Ocean, a następnym rozwijanie umiejętności portretowania kolegów i koleżanek.
Portret, który naszkicowała Lena jest tak dobry, że nie macie trudności z rozpoznaniem innego uczestnika naszego pobytu w Portugalii, prawda?
Jak już wiecie w goszczącej nas szkole uczniowie mogą zjeść szkolny lunch, my również.
Dzisiaj smakowaliśmy dorsza - oczywista oczywistość, gdy jesteś w miejscowości nad morzem czy oceanem.
Do dyspozycji uczniów, którzy preferują własny ciepły posiłek w szkole, pozostają w stołówce mikrofalówki.
Po południu, korzystając z letniej pogody, jaka utrzymuje się tutaj od dwóch dni, udaliśmy się tym razem w głąb Oceanu ( przypatrzcie się zdjęciu z mapą tej rozległej plaży).
Skorzystaliśmy również z bezpłatnej przeprawy na drugą stronę rzeki, odkrywając kolejną szeroką plażę tej zatoki Atlantyku.
Portugalia, dzień 9.
W Portugalii już odpoczywamy po dzisiejszym ponad 10 km spacerze w mieście 6 mostów, tysiąca schodów i architektonicznego dziedzictwa wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO - PORTO
Nasz urokliwy spacer rozpoczęliśmy od centrum przy Kościele św. Katarzyny z Kaplicą Dusz, która z zewnątrz ozdobiona jest biało niebieskimi kaflami przedstawiającymi sceny z życia świętych.
Następnie podziwialiśmy Porto i Vila Nova da Gaia z perspektywy rzeki, spacerując na moście Ludwika I. Nie dziwi nas, że ta dwukondygnacyjna metalowo- ażurowa konstrukcja bywa nazywana poziomą wieżą Eiffla, gdyż jej autorem był niemiecki inżynier Gustav Seyrig, uczeń Eiffla.
W czasie wędrówek uliczkami wzdłuż rzeki Douro zajrzeliśmy m.in. do kolorowego sklepu z mnóstwem różnego rodzaju ozdobnych puszek z sardynkami, w cenach wahających się od 8 € do ponad 50 €
W nas zostają wspomnienia widoków i uczucie zmęczonych mięśni po kolejnych kilometrach na nogach, a Wam przekazujemy zdjęcia

Portugalia, dzień 8.
Jest weekend, więc uczniowie odpoczywają od szkoły. Nie był to jednak dzień bezczynności. Zorganizowano nam kolejną wycieczkę wzdłuż oceanicznej granicy Portugalii. A towarzyszami naszej podróży byli hiszpańscy licealiści, co podwoiło porcję multikulturowych wrażeń za granicą
W drodze nasi współpodróżnicy namówili naszych uczniów na skosztowanie hiszpańskich churros w Costa Nova do Prado
Było to preludium do zwiedzania popularnej miejscowość turystycznej - Aveiro. Cel naszej sobotniej wycieczki słynie ze swoich kanałów, secesyjnej architektury i kolorowych łodzi tzw. Moliceiros.
Miasto położone jest na skraju Ria de Aveiro, słonowodnej laguny, która w przeszłości znana była z wodorostów, soli i dużej ilości ryb. Aktualnie to dobrze prosperujące miasto uniwersyteckie z oryginalną dzielnicą rybacką. Wyobraźcie sobie połączenie naszych polskich: Kołobrzegu, Mielna, Gdańska i Wrocławia, a już jesteście tu z nami
