Wizyta w Hiszpanii #7

 

Hiszpania, Grenada 

To była piękna sobota (dzień 7) w górach Sierra Nevada na szlaku Los Cahorros na wys.ok.1200 m n.p.m. Droga okazała się zarówno piękna, niezbyt męcząca, ale i pełna wyzwań, jak wiszące mosty czy trudne przejścia. Podziwialiśmy cudowny krajobraz oraz florę i faunę (byki!) tego obszaru, a na koniec wycieczki zetknęliśmy się przez chwilę z miejscowym folklorem. Całości dopełniła idealna pogoda, dobre humory, towarzystwo grupy z Rybnika (dziękujemy za pomoc) oraz nasza przewodniczka p. Ania.



Hiszpania, Grenada 

Piątek (6 dzień) spędziliśmy na peryferiach Grenady w CEIP Sierra Nevada. To kolejna szkoła, tym razem podstawowa, licząca ok.700 uczniów. Było tu kolorowo i kreatywnie. Podzielono nas na dwie grupy, które wzięły udział w zajęciach etyki, matematyki, science (nasza przyroda), jęz.angielskiego oraz w warsztatach psychologicznych (prowadzonych przez studentki) nt.radzenia sobie w trudnych emocjonalnie sytuacjach, np. jedno z zadań wymagało rozwiązania konfliktu rówieśniczego. Uczniowie chętnie zaangażowali się w pracę z hiszpańskimi dziećmi, wśród których były osoby ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi. W związku z tym placówka współpracuje z Pony School, czyli szkołą nauki jazdy konnej, w której odbywa się hipoterapia. Właśnie w takich zajęciach uczestniczyliśmy bardzo aktywnie i praktycznie. Czas spędzony w stadninie z p. Gori (Argentyńczyk) był niezwykle pouczający, a jednocześnie relaksujący. Wiele osób miało okazję z sukcesem przełamać swoje przeróżne ograniczenia. Popołudnie to spacer w klimatycznej dzielnicy marokańskiej Calle Cardereria Nueva, gdzie słychać chyba wszystkie języki świata, czuć niezwyłe zapachy i można cieszyć oczy ferią barw. Dziś udało nam się wytrwać do wieczora w mieście tętniącym życiem na każdym kroku i podziwiać przez chwilę Grenadę nocą. Adios!



Hiszpania, Grenada

Czwartek (5 dzień pobytu) rozpoczęliśmy od wizyty w kolejnej szkole CES Ramon y Cajal (to nazwisko patrona szkoły - hiszpańskiego naukowca, laureata Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny). To kolejna placówka, która naucza na trzech etapach edukacyjnych i liczy ponad 1000 dzieci. Naszym uczniom bardziej przypadła do gustu, gdyż młodzież była bardzo otwarta i towarzyska. Po chwili wszyscy ze sobą konwersowali, a nam miło było, że nasze dzieci świetnie sobie radzą, posługując się językiem angielskim, a nawet hiszpańskim. Nawiązały się kolejne znajomości. Ekipa ze Szczecinka (nauczyciel dawał 1000 euro osobie, która zapamiętała i wymówi nazwę naszego miasta) podczas zajęć jęz.angielskiego przedstawiła prezentację o naszym mieście, odpowiadała na pytania i wspólnie z rówieśnikami wzięła udział w aktywizujących zajęciach o Polsce i Hiszpanii. Na koniec były uściski, zdjęcia, wymiana kontaktów i poczęstunek naszymi polskimi krówkami. 

Popołudnie spędziliśmy na zakupach drobnych pamiątek i wędrówce urokliwymi uliczkami Grenady. Adios!



Hiszpania, Grenada

Dzień 4 to zrealizowane z powodzeniem dwa punkty naszego erasmusowego programu. Po pierwsze spotkaliśmy się z p. Dyrektorem Antonio C. Franco, który oprowadził nas po swej placówce i opowiedział wiele o edukacji nie tylko tu, ale w Hiszpanii. Szkoła IES Virgen de las Nieves naucza na kilku poziomach, czyli można tu rozpocząć swą przygodę z edukacją w klasie pierwszej SP i skończyć ją, uzyskując zawód w takich dziedzinach jak np.: mechanik samochodowy, tokarz, ślusarz, stolarz, elektronik i wielu innych bardzo pożądanych zawodach. Szkoła liczy ok.1400 uczniów i 140 nauczycieli! Zostaliśmy tu bardzo miło przyjęci.

Popołudnie do późnego wieczora spacerowaliśmy po Sacromonte (święte wzgórze), czyli dzielnicy cygańskiej położonej na wysokości 800m n.p.m. Dowiedzieliśmy się o pochodzeniu tańca i muzyki flamenco, oglądaliśmy troglodyckie domy i zwiedziliśmy Museo Cuevas del Sacromonte, czyli muzeum jaskiń, ukazujące życie Cyganów. Na koniec, podziwiając panoramę Grenady, piliśmy herbatę marokańską. Pyszota!



Hiszpania, Grenada 

Dzień 3 upłynął nam bardzo ekscytująco w Parque de las Ciencias, czyli w parku nauki. Oprócz ekspozycji na temat biologii, medycyny czy mechaniki, obejrzeliśmy dział traktujący o wypadkach w domu, przy pracy i w komunikacji. Można było sprawdzić, jaki zapach ma ulatniający się gaz, jak się prowadzi samochód, będąc pod wpływem alkoholu czy doświadczyć emocji związanych z trzęsieniem ziemi. Uczestniczyliśmy w pokazie ptaków drapieżnych. Byliśmy bardzo blisko zwierząt takich jak lemury czy małpy, które są w specjalnych wolierach bez siatki oddzielającej od zwiedzających. Park to również piękne tereny rekreacyjne, z których nasi uczniowie skorzystali, grając w piłkę, oraz motylarnia, planetarium, oceanarium i wieża widokowa. To było bardzo ciekawe miejsce!



Hiszpania, Grenada, dzień 2 rozpoczęliśmy od wizyty w szkole IES Virgen de las Nieves. Uczniowie mieli zajęcia z fizyki z maestro Carlosem - najpierw teoria w klasie, następnie zajęcia praktyczne w laboratorium. Nawiązały się już pierwsze znajomości, z czego bardzo się cieszymy. Po obiedzie popołudnie spędziliśmy na zwiedzaniu dzielnicy Albacin z XI w., wspinając się na liczne punkty widokowe aż do Placu św. Mikołaja z panoramą Alhambry i ośnieżonych szczytów Sierra Nevada. W drodze powrotnej zjedliśmy pyszne lody w lodziarni, którą odwiedziła była pierwsza dama USA Michelle Obama.



Hiszpania, dzień1.

Malaga przywitała nas piękną pogodą. Jest to jedno z najstarszych miast w Europie, jedno z większych w Andaluzji, miejsce urodzenia Picassa i Banderasa. Słońce świeci tu przez większą część roku, stąd nazwa Costa del Sol, czyli wybrzeże słońca. Nasze zwiedzanie rozpoczęliśmy od plaży Malaqueta, następnie przesiśmy starówką z monumentalną katedrą La Encarnation. Przeszliśmy obok teatru antycznego z I w. n.e., który leży u stóp Alcazaby - mauretańskiej twierdzy z widokami zapierającymi dech w piersi. Dzisiejszy dzień zaprowadził nas też do Grenady - głównego celu podróży, który od jutra mamy zamiar eksplorować.

« powrót