W hołdzie królowi Sobieskiemu

 „ KRÓL  JAN  III  SOBIESKI   NASZ   PATRON  ”
 
 to tytuł wystawy która powstała z okazji 10 rocznicy nadania imienia naszej szkole. Wystawa pokazuje różne formy hołdu złożonego królowi  Janowi  III Sobieskiemu.
 
      Drzewa sadzone na cześć króla wracającego po zwycięskiej bitwie pod  Wiedniem. Wiele z nich zostało niedawno  odnalezionych dzięki akcji  „ Drzewa Sobieskiego.  Na odsiecz dębom,  lipom i innym drzewom” zorganizowanej przez GDOŚ I NID.
      Gwiazdozbiór  Tarcza Sobieskiego (obecnie Tarcza)  odkryty przez gdańskiego astronoma Jana Heweliusza ( 1611 – 1687), w którym około 20 gwiazd możemy oglądać nieuzbrojonym okiem.
      Na wystawie pokazane są reprodukcje obrazów  Jana Matejki, Juliusza Kossaka i współczesnego malarza Mirosława Szeiba.
      Pamięć o królu i odsieczy wiedeńskiej przyczyniła się do powstania wielu pomników i tablic pamiątkowych.  Każde z nich ma własną ciekawą historię.
      O Janie III Sobieskim i jego zasługach pisali  wielcy pisarze i poeci. Obok utworów A. Mickiewicza, H. Sienkiewicza , J.U. Niemcewicza , Beli Tarkany’iego  i  wielu innych,  w tej części wystawy zaprezentowano również prace uczniów naszej szkoły. Są wśród nich wiersze i albumy.
      Z postacią króla wiąże się wiele anegdot i przysłów.
      Imieniem króla nazwano wiele obiektów przestrzennych. W jednej z dzielnic Warszawy  znajduje się  Rezerwat Przyrody im Jana III Sobieskiego, w którym chroni się fragmenty starodrzewu będącego częścią pierwotnej Puszczy Mazowieckiej.
       15 czerwca 1939  roku podniesiono banderę na statku  pasażersko-towarowym  m/s  Sobieski . Podczas II wojny światowej został on przebudowany na transportowiec wojska.
     W  miastach Polski i Europy znajdują się ulice noszące imię króla .
 
Wystawę uzupełniły publikacje  znajdujące się w zbiorach szkolnej biblioteki .
Angielski historyk J. B. Morton  o Janie III Sobieskim napisał:
     Był on ostatnim z królów-bohaterów i tchnął w Europę, na krótką chwilę, dawny zapał krzyżowców. Jego długie życie poświęcone było nieustającej wojnie przeciwko islamowi. Przez swoją wytrwałość i przez bezkompromisową wierność swej idei, dodał on nowego blasku i sławy swojej ojczyźnie, przez co sprawił, że nawet młodzi żołnierze i dworacy wersalscy opuszczali własny kraj i szli za nim wziąć udział w jego wojnach. Przez chwilę to on, a nie Ludwik XIV, był wielką osobistością Europy.
Zdjęcia z wystawy w galerii

« powrót